Forum www.lek2005.fora.pl Strona Główna www.lek2005.fora.pl
VI Rok Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Egzamin praktyczny (hepatologia) - wrażenia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.lek2005.fora.pl Strona Główna -> Archiwum / V rok / Choroby zakaźne / Choroby zakaźne - materiały z ubiegłych lat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rivam
Doctor Honoris Causa
Doctor Honoris Causa



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 276 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:39, 21 Sie 2009    Temat postu: Egzamin praktyczny (hepatologia) - wrażenia

lek2006.fora.pl napisał:
dr Pansiukowi przeegzaminowanie 3 osób zajęło 2 i pół godz (co jeszcze nie jest ich rekordem...) Tym którzy do niego idą podpowiadam, żeby umieli dawkowanie interferonu i reszty p/wirusowych oraz dokładny czas terapii tymi lekami ( z uwzgl typów HCV). Warto też znać diagnostykę i leczenie pierwotnego raka wątroby. Opowiadając wywiad i badanie nie zaglądajcie do notatek, bo (cytuję): "egzamin to nie jest luźna rozmowa". Poza tym wszystko było ok, dał nam same marskości, z badania chciał zobaczyć: bad. brzucha, wątroby, ww. chłonnych oraz objawy oponowe.
Z tego co wiem u dr Puzanowskiej było w miarę ok i dość szybko, choć nikt nie dostał wątroby a większość biegunki.
Natomiast dr Grzeszczuk tak przeprowadziła egz, że do tej pory ludzie nie chcą o tym opowiadać, podobno czepiała się każdego słowa, kazała im czytać zdj RTG (chyba z pneumocystozą), powtórzcie opukiwanie serca i płuc.


lek2006.fora.pl napisał:
Zgadzam sie z poprzednia wypowiedzia;) Pzdr Monisiu! U dr Grzeszczuk byl lekki sajgon zwlaszcza jesli chodzi o badanie przedmiotowe (powtorzcie dokladnie Orlowskiego!), nawet do wywiadu sie czepiala (dala nam po 7/10 ptk za to ze nie spytalysmy o szczepienia!!!), no i ogolnie sam klimat egzaminu byl...ciezki... Aha, i wiadomosc od dr Grzeszczuk: "Powiedzcie innym, ze u mnie trzeba sie nauczyc..." Pytala dokladnie i konkretnie i taki humor miala troche na "nie", wiec moze to tylko kwestia humoru...


lek2006.fora.pl napisał:
max 36 pkt (ale tylko dlatego, że przyjęła taktykę wyniesienia jednej osoby ponad przeciętna, a pozostali musieli grać role 'ofiar', bez względu na ich wiedzę).
moja rada - nie dajcie się wyprowadzić z równowagi i nie pozwólcie sobie przerywać myśli (mówiąc wywiad czy cokolwiek). Poza tym kobieta wprowadza dużo nerwowości (dając polecenia, stawiając pytania). Oby wam sie to nie udzieliło!!. I nie liczcie na przyjazną forme zaliczenia jak u Łapińskiego (myślisz- wymyślasz - jest dobrze). Zapyta cie o leczenie 'PCP' (P. jiroveci), (patrz. zbadaj ascites /(zamiast poprostu wodobrzusze)...i takie tam.
Sama nie wiem na czym polega nieukrywany 'fenomen' tej kobiety. (jest nieobliczalna?? - hm, ciekawe, że punkty za wywiad (takie strategiczne 7 Wink dostałam już po pierwszym zdaniu.
Wszystko zależy od jej 'nastroju'
Nie było pytań z neuroinfekcji, aczkolwiek w różnicowaniu biegunki pokusiła sie o pytania dotyczące diagnostyki cholery, czy duru brzusznego.
Przyszłym jej zdającym - życze dużo spokoju.


lek2006.fora.pl napisał:
bez większego stresu. u nas na kartkach napisała nazwiska pacjentów każdy sobie losował i tak 3 osoby trafiły na biegunkę jedna na HIV i jedna na wątrobę.dobrze jest dokładnie zebrać wywiad. a później diagnostyka- w którym kierunku myślicie i dlaczego, jakie w związku z tym badania. przy leczeniu mile widziane dawki:) cały egzamin dość sprawnie, przy łóżku pacjenta na zasadzie rozmowy z nią.


lek2006.fora.pl napisał:
Prof. Panasiuk: mówić pewnie, o tym, co się wie, odpowiadać dokładnie na jego pytania. Najważniejsze, co mówili koledzy/koleżanki wyżej: nie wolno czytać wywiadu i odchyleń w bad. przedmiotowym z kartki ani zeszytu!!!To już połowa sukcesu.
Egzamin trwa dość długo (my byłyśmy prawie 2,5 godziny), na zbadanie pacjenta jest 30 minut, ale nam przedłużono ten czas o conajmniej 20 minut. Przy badaniu w obecności profesora pamiętaj, żeby pacjent leżał na płasko, a Ty po prawej stronie do niego. Do zbadania: objawy i odruchy oczne, objawy oponowe. Ja np. miałam pacjentkę z autoimmunologicznym zapaleniem wątroby, koleżanka z praktycznie wszystkim co możliwe: marskość, niewydolność krążenia, wodobrzusze i jak się potem okazało- rakiem pierwotnokomórkowym, a przyszła do szpitala z powodu zatrucia pokarmowego:-o Nie zawsze pacjenci wiedzą, co im jest i trzeba samemu pomyśleć...Jeśli nie wiesz, na co choruje pacjent, ważne żebyś chociaż przygotował kilka chorób, z którymi mógłbyś ewentualnie to zróżnicować.


lek2006.fora.pl napisał:
Schemat egzaminu jest następujący: wywiad i przedmiotowe bez prof., potem wybrane elementy badania z nim i dalsza część w postaci referowania. Dobrze pójść do niego z kimś jeszcze, bo wtedy każda z osób jest pytana naprzemiennie o kolejne elementy badania i masz w ten sposób więcej czasu na przygotowanie się.
Na pewno warto się nauczyć dokładnego dawkowania leków w WZW, gł. interferonów. Z jednostek chorobowych może dać też mięsaka Kaposiego, o ile jest w danym momencie taki pacjent na oddziale.
Ja np. bardzo miło wspominam egzamin u profesora Panasiuka, stresik był, ale samo pytanie z spokojnej atmosferze, a ostateczny efekt bardzo zadowalający:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.lek2005.fora.pl Strona Główna -> Archiwum / V rok / Choroby zakaźne / Choroby zakaźne - materiały z ubiegłych lat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin